Witajcie po dłuższej przerwie!
Jak niektórzy zauważyli, udało się uporać z problemami technicznymi trapiącymi sprzęt do transmisji: wszystkiemu winna była wadliwa karta pamięci (dla mnie to spora ulga, że to nie wina błędu w projekcie).
Po wymianie karty wszystko działa szybko i stabilnie, tak jak powinno!
Cieszy mnie także wzmożony ruch na stronie.
W poprzednich dniach zdarzało się, że transmisję oglądało nawet 10 widzów na raz, a serwer zanotował 150 wejść na bloga dziennie!
A co u głównych bohaterów?
Otóż w tym roku sikorki pobiły rekord budki w ilości złożonych jaj.
Jest ich aż dziesięć!
 |
Korzystając z dobrego światła cyknąłem jajkom słitfocię dla potomnych
(kliknij aby powiększyć) |
Obawy, że sikory porzuciły lęg na szczęście okazały się bezpodstawne.
Samica wysiaduje jaja praktycznie całą dobę, opuszczając gniazdo tylko na parę minut.
Przy sporej dawce cierpliwości i szczęścia można zauważyć samca, jak przynosi konkubinie smaczne kąski w postaci robali.
 |
Ciekawe o czym myśli i czy nie nudzi się jej monotonne siedzenie na jajkach?
(kliknij aby powiększyć) |
Czego można spodziewać się w przyszłości?
Wysiadywanie potrwa jeszcze około tygodnia, pierwsze pisklaki będzie można obejrzeć prawdopodobnie pod koniec długiego weekendu.
W kwestiach technicznych, trwają prace nad uruchomieniem strumienia z drugiej kamery, oraz nad przywróceniem dźwięku.
Tradycyjnie, zapraszam do oglądania sikorek i śledzenia ich przygód!